# księga # ja # polub #
Ulubieni:





Pozmieniało się. Piję nałogowo kawę z mlekiem, a w sesji palę czekoladowe papierosy. Studiuję, imprezuje i jakby trochę mniej tęsknie za rodzinną miejscowością.


Uwielbiam akademik i nie lubię swojego domu. Jestem rozdarta pomiędzy miłością a pożądaniem. Czytam ostatniego posta i nie mogę uwierzyć w to co obecnie czuje. Mam Ciebie, ale moja skrzynka w komórce jest zapełniona smsami od Niego. Nawet Go nie znam, nie mam pojęcia kim i jakim człowiekiem jest i za kogo się uważa. Za kogo się uważa, że ma czelność odgadywać moje myśli i pisać do mnie w taki sposób, że cała moja istota się uśmiecha. Jestem suką. Okropną, obdartą z moralności, nie respektującą czyjegoś czasu i prawa do szczęścia kobietą.


♫ Indios Bravos - Ja to Ty


Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Kochaj mnie mimo wszystko.

środa, 28.kwietnia.2010, 21:56

Grunt usuwa mi się spod nóg.

Czy będziesz mnie kochał nad ranem albo pewnego dnia gdy okaże się że matura przerosła moje możliwości lub jeśli dostanę się na studia dużo dalej niż sobie teraz wyobrażamy. Popadając w drugą skrajność czy będziesz mnie kochał nadal gdy nie dostanę się na studia? ... Tyle ukrywanych emocji i niedopowiedzianych słów. Nie spytam Cię o to co dręczy ostatnio moją duszę, ponieważ boję się Twojej odpowiedzi.

Polanka, wiosna w powietrzu, ja leżąca na Twojej kurtce a Ty obok mnie. 4 miesiące razem. Dużo, mało, nie ma takiej kategorii. Promienie słońca oświetlające Twoją twarz i wypowiedziane po raz pierwszy przez Ciebie słowo "Kocham Cię". Nie mogłeś mi dać nic więcej, ponieważ nie ma na świecie nic ponad to. Ktoś zdołał mnie pokochać. Mnie, wredną, porywczą, czasami zwyczajnie złą i okrutną. A tym kimś jesteś Ty.

Zabierz mnie po maturach, gdziekolwiek, byle dalej. Pojedzmy gdzieś przed siebie i nocujmy pod gołym niebem. Oby wytrwać do 19 maja.

Kochani! wszystkim dla których życie stało się katorgą przez te tegoroczne matury życzę powodzenia z całego serca i wytrwałość ;*


"Kocham Cię Charlotte. Kocham Cię tak jak kocham pijaństwo i wojnę. Kocham Cię tak jak kocha się zło" Atos [Trzej muszkieterowie]

♫ Nirvana - Smells like teens spirit <3
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

one who collect my soul

wtorek, 12.stycznia.2010, 23:39
Kawa i historia. Ostatnio jedyne co pozwala mi nie zasnąć w środku dnia to właśnie miliony litrów kawy. Jestem przerażona, chce mi się płakać i mam ochotę spalić ten formularz maturalny. Chciałabym móc cofnąć czas i na spokojnie przerabiać tą zastraszającą ilość materiału. Systematycznie i spokojnie,a nie w ten sposób, nie łeb na szyje. Ah.. Za dużo tej kawy, czekolady i historii.

Do matury dochodzi jeszcze tyle hormonów, których nie sposób uspokoić. Nie można im przecież racjonalnie wytłumaczyć że moja przyszłość zależy od świstka papieru na którym napiszą: "Wyniki Matury". One żyją chwilą i nie mają lewej półkuli mózgowej odpowiedzialnej za logikę.

A na ulicach uśmiecham się do śniegu (0.0)

Marzę o naleśnikach i truskawkach jedzonych razem z Tobą. Marzę o wspólnej nocy spędzonej zTobą w ferie. Zaproszenie Cię na studniówkę było jednak jedną z najlepszych decyzji w moim życiu.Mój geodeta. Mój pan A.
♫ Pearl Jam- Just Breathe i ♫ Hey- Angelene
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Image Hosted by ImageShack.us
Rozstroiłeś mnie jak swoją gitarę. Dwie noce spania obok Ciebie, spowodowało że przyjaźń pomiędzy nami, zupełnie mi NIE wystarcza. Twój uśmiech stał się dla mnie całym światem. Rozmarzone zielone oczy powodują czerwone policzki na mojej twarzy. Pasja z jaką robisz każdą, nawet z pozoru nudną i codzienną rzecz, przywraca mi wiarę w ludzi i ich serca.
Każdy mnie wspiera w dążeniu do Niego. Wszyscy najbliżsi znajomi przyglądają się z uśmiechem, jakby jedynym ich pragnieniem był mój związek z panem A. Natomiast ja boję się by Go nie skrzywdzić. Nie chce być suką! Ale pragnie Go, po tym wspólnym weekendzie, każda moja psychiczna i fizyczna cząstka.
Chciałabym wrócić do tego weekendu, który minął i znów wypić z Tobą herbatę i oglądać Cię bez koszulki. Chciałabym znów zobaczyć Twój uśmiech i usłyszeć Twój szept o pierwszej w nocy.
A w głośnikach ♫ IRA- Nadzieja, bo gdy zagrałeś to na gitarze i zaśpiewałeś, poczułam jakbyś śpiewał do mnie. Poczułam miłość.

Świat jest Słitaśny!

Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Iron like a Lion in Zion.

sobota, 28.listopada.2009, 19:49
Image Hosted by ImageShack.us

Chwytaj dzień, ciesz się z niego maksymalnie i bezwarunkowo. Ostatnimi dniami właśnie tym się zajmuje- wyciskam czas jak cytrynę. Cieszę twarz do wszystkich bez wyjątku. Nawet, a może w szczególności do nieznajomych pasażerów linii KLA. W przerwach pomiędzy słowami i pomysłami, wystukuje rytm chaotycznej muzyki albo po prostu coś nucę.
Stoję w drzwiach wielkiej sali. Pełno w niej miłości, najróżniejszej jaką jest się w stanie wyobrazić. Hormony szaleją, dlatego w sali jest wyjątkowo tłoczno i różnorodnie. A w środku zatłoczonego tłumu stoi szyderczo i szczerze uśmiechnięty pozytyw. Ktoś kto umie tańczyć taniec belgijski, posiada cierpliwość do partnerki (czyt. mnie) i związuje mi sznurówki, charakterystycznie się przy tym uśmiechając i przyklękając przy mnie. Przedstawiam pana A.
Przyjaźń to zdecydowanie dobre słowo w stosunku do mnie i pana A. A może odrobinę więcej? Jak więc inaczej wytłumaczyć momentami skrępowanie i piekące policzki, gdy okazało się ,że mam z Nim tańczyć. Ale jest w tym również spokój, umiejętność żartowania z Nim i typowego uczucia swobody, gdy wiemy że nie darzymy tej drugiej osoby, destrukcyjną miłością. A więc oby tylko przyjaźń. Mam za wiele do stracenia, żebym mogła od tak po porostu się w Nim zakochać..
♫ Paramore - My numer one
♫ Akurat - Lubię mówić z Tobą
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Image Hosted by ImageShack.us
Niebieskie spojrzenie przyprawia mnie o dreszcze. Powoduje, że moje serce zatrzymuje się przerażone reakcją właściciela tego przeszywającego wejrzenia. Te morskie oczy powodują, że muszę przytrzymać się ściany, żeby się nie przewrócić. Zielony wzrok powoduje zupełnie odmienną reakcje. Napawa mnie spokojem i jest niebywałą rozkoszą dla moich nerwów. Ten niewinny, wręcz dziecięcy i zadziwiająco pewny siebie wzrok, zdaje się szeptać mi do ucha kołysankę i rozczula mnie nad pięknem życia. Czuje jakbym leżała w zielonej, ciepłej trawie, mając nad sobą szkliste, niebieskie niebo. Zastanawiam się które z tych zjawisk zachwyca mnie bardziej. Agresywne i nieujarzmione czy raczej spokojne, również pełne zajawy przypominające kolorowe reggae.
Pani A. stanęła na głowie żeby mi załatwić numer Twojego gg, a ja co teraz robię? Wpatruję się godzinami w status bez opisu.
A w weekendy tęsknie za niebieskookim panem..

"Może wiódł ją przymus jakiegoś rozpaczliwego, pełnego namiętności romansu z ciepłą nocą, z ciepłą mgłą, z zapachem morza i zimnym nożem?" Truskawkowa wiosna Stephen King

♫ Sum 41- Slipping Away
♫ O.S.T.R - Pegaz
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

"You fund me Lying on the floor"

poniedziałek, 14.września.2009, 20:54
Image Hosted by ImageShack.us
Moje myśli biegną w stronę autobusu 12, idą napawając się wonnym powietrzem w stronę parku jordanowskiego, gdzie rozkoszuje się jazdą na desce. A w końcu moje myśli śmieją się do Twojego umysłu pragnąc przekazać Ci to czego nie może zrobić moje spojrzenie.
Zdziwiłam się że nie usłyszałeś jak moje serce próbowało rozwalić mi klatkę piersiową. Kolejny zawrót głowy, miękkie kolana, tak miękkie że bałam się iż nie wytrzymają ciężaru mojego ciała. Przestałam żyć przeszłością, dostrzegam zielony kolor drzew, miłość znowu kojarzy mi się z kolorem czerwonym. Uwolniłeś mnie ze szponów apatii, człowieku!.. Nie wiem jak tego dokonałeś jednak podoba mi się ten stan. A najbardziej podoba mi się Twoje władcze spojrzenie spod brązowych włosów i uśmiech któremu aparat na zęby dodaje jeszcze większej szczerości i optymizmu.
Jesteś niedostępny jak wytwór mojej wyobraźni, otacza Cię agresywna aura i momentami boję się Ciebie, ale to tylko działa na Twoją korzyść. Bądź moim tyranem.
♫ Simple Plan - Id do anything
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Image Hosted by ImageShack.us
Weź mnie w swoje ogniste ramiona pożądania. Nie pozwól mi zasnąć w swoim mocnym uścisku. Zresztą najlepiej wogóle nie pozwól mi spać, żeby nie narażać mnie na widok innej twarzy niż Twoja. Zaciśnij lekko swoje dłonie na mojej szyi i niech Twój przyspieszony oddech, pieści moje ucho. Rozpieszczaj mnie, ale gdy uznasz za słuszne skarć mnie, bym miała niepodważalną świadomość, że to Ty jesteś mężczyzną. Śmiej się w tak cudowny i dźwięczny sposób, by również mi, od razu zachciało się wybuchnąć szczerym śmiechem. Nie, nie. Nie będę Twoją kumpelą. Zagramy w grę partnerską, nie towarzyską. Bądź moją alfą i omegą, bądź tym czego potrzebuje. Przestań być moim kumplem! Kumpli mam już powyżej głowy. Jeżeli usilnie chcesz być mi tylko przyjacielem, to chociaż daj się namówić na taniec w deszczu z butelką Jack'a Daniels'a. Ale nade wszystko zaistniej dla mnie i spotkajmy się w najmniej oczekiwanym momencie kiedy będę nieuczesana lub zmoknięta do suchej nitki, a Ty uznasz że to urocze.
♫ Maleo Reggae Rockers - Reggae Radio
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Image Hosted by ImageShack.us
Jesteś podły, nienawidzę Cię i nie chce znać. Mam dosyć cierpienia, mam dosyć naszych wspólnych znajomych, którzy przyglądają mi się z troską i zawsze mają złotą radę dla mnie. Nie! Zachowywałaś się ze zbyt dużą swobodą, mimo iż Twoja dziewczyna pisała do Ciebie usilnie esy. Jesteś taki jak każdy facet, żałosny człowiek nie wiedzący czego chce.
Jeśli wszystko pójdzie po myśli pani A. to pojadę z Nią jutro TAM. Tam gdzie mieszkasz Ty. I znowu przybiegniesz za mną do pana Z. ? Nawet jeśli to już nie zobaczysz mnie słabej i nie mogącej na trzeźwo znieść Twojego towarzystwa. O nie, tym razem zobaczysz moją siłę i ironię, którą znienawidzisz.
9letnia dziewczynka spytała widząc moją ranę na łokciu czy bardzo mnie bolało. Odpowiedziałam że prawie wcale. Spojrzała na mnie z niedowierzaniem, bo rana jest znaczna, ale powiedziałam prawdę. W zestawieniu z moim porozrywanym sercem i duszą, ta rana jak i nowe na kolanach (od jeżdżenia na desce) nie bolą wcale.
Są wakacje, a ja nie znalazłam miłości, nie zaprzątałam sobie głowy jej szukaniem, nie zauroczyłam się, żaden facet nie powalił mnie na kolana. Widać jestem dziwna.
A w słuchawkach pozytywnie ♫ Marika- So Sure
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Image Hosted by ImageShack.us
Idąc do pana Z. na 18nastkę zobaczyłam Cię siedzącego na ławeczce przy fontannie. Zacisnęłam zęby i zmusiłam się, by nie spoglądać w tamtą stronę. Gdy dotarłam na miejsce gdzie przywitał mnie solenizant, próbowałam nadal wyrzucić Cię z moich myśli. Następnie przyszedł pan M. a do solenizanta zadzwoniłeś Ty. Wiedziałam że to Ty. Twarz mojego starego kumpla ze znudzonej miny gdy odbierał telefon zmieniła się i pojawił się na niej szyderczy uśmiech. Odpowiedział na jakieś pytanie "Tak" po czym wyszedł z pokoju. Tak jak myślałam chwile potem wszedłeś Ty z kumplem. Podanie ręki i smutny uśmiech, niczego więcej przecież nie mogłam się spodziewać, a jednak zabolało. Nagle Twoje stwierdzenie że zostaniesz jeżeli nikt nie będzie miał nic przeciwko. Poczułam się zobowiązana odpowiedzieć że nikt nie ma nic przeciwko. Nie patrzyłam Ci w oczy, rzadko patrzyłam Ci w oczy. Gdy siedzieliśmy na stadionie, pan Z. zaczął coś usilnie opowiadać, dużo gestykulując, wtedy poczułam że patrzysz prosto na mnie. Nasze spojrzenia się spotkały, lecz nie odwróciłeś wzroku. Twoje spojrzenie pod osłoną nocy wydawało się czarne jak otchłań, która zabierała moją wolną wolę i czyniła posłuszną tylko Tobie. Moje dłonie zacisnęły się na butelce Lecha tak że pobielały mi knykcie.
Przestałam normalnie funkcjonować. Nie jem i zdaje mi się że nie oddycham. Zabrałeś moją siłę a cały mój świat stanął znowu do góry nogami.

Cały czas ♫ Fisz- Sznurowadła
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Image Hosted by ImageShack.us
Odejdź. Zostaw w spokoju moje sny i myśli. Nie chcę byś pojawiał się w moim życiu ani w snach ani na jawie. Jestem na odwyku od Ciebie, od najsilniejszego narkotyku, który sądziłam że nie istnieje. Pożegnaliśmy się na rozstaju drogi. Ty wybrałeś własną i spędzasz magiczny czas z nią, a ja zostałam sama, ale nie narzekam. Tylko jak to bywa ze szczęściem - kiedyś się kończy, ale zaklinam Cię, nie wracaj do mnie gdy z nią Ci się pogorszy. Kolejnego powrotu i rozstania nie zniosę. A więc obędę się bez imprezy, koncertów, grilli z Tobą i diabli wiedzą co jeszcze, więc nie pisz do mnie.

A w głośnikach ♫♪ Good Charlotte- I Heard You

Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:


Szablon stworzony przez Clare. Fotografia z googli, na której widnieje Kurt Cobain.